„Dziennik śledztwa Nancy Parker” powieść detektywistyczna dla dzieci 8+

Prof. Grzegorz Leszczyński przypomina, że książki czytamy też dla rozrywki i że dorośli dają sobie do tego prawo, ale dzieciom już nie.⠀

„Dziennik śledztwa Nancy Parker”, wydawnictwo TADAM, zdjęcie dodruk_poprosze



Lubię powieści detektywistyczne dla niedorosłych, są w stanie oderwać mnie od życiowego bagna i myśli „co z tą Polską”. Recepta wydaje się prosta: sympatyczni bohaterowie z krwi i kości, ciekawy villain, intryga, której rozwiązanie poznamy na końcu, a nie w trzecim rozdziale, wartka akcja oraz… poczucie humoru! Nic trudnego, co nie?

To dlaczego niektóre książki sprawiają, że ziewam, dostrzegam fałszywe nuty i – najgorsze – watę między wersami i dydaktyzm? No? Na szczęście tylko niektóre, bo na pewno nie te na zdjęciu!⠀
⠀⠀
Bohaterami „Dziennika śledztwa Nancy Parker” jest sprytna pokojówka, rezolutna Ella, która pomaga Nancy w rozwiązaniu zagadki, oraz Quentin, który w czasie wakacji musi podciągnąć się w nauce. Powieść, która dzieje się w latach 20. XX wieku w Anglii. Ile tu sprzecznych tropów, zagadek, które nie mają ze sobą nic wspólnego… Już myślałam, że wiem, kto jest kim w tym kołowrotku, kiedy okazywało się, że tak naprawdę nic nie wiem. Pewne jest jedno – nie ma człowieka bez tajemnicy. Czasem to coś wstydliwego, a czasem to coś, co mrozi krew w żyłach. Bohaterowie wpadają na trop szajki i ratują dobre imię mieszkańców. ⠀

📍„Dziennik śledztwa Nancy Parker”Julia Lee, il. okł. Maciej Szymanowicz, tł. Marta Domagała, Tadam, 8+