NAJZWYCZAJNIEJ W ŚWIECIE

SCENARIUSZ SZTYBOR
RYSUNKI PIOTR NOWACKI
KOLOR I SKŁAD ŁUKASZ MAZUR
„W KORONIE 2. JESZCZE BĘDZIE LAS, BY ODPOCZYWAĆ”
TADAM, WARSZAWA 2017
Kiedyś, dawno temu. Twarde ławki. Znudzeni nastolatkowie, uczniowie liceum ogólnokształcącego. Lekcja WOS-u. Nauczycielka, znudzona nie mniej, tylko bardzo dobrze się maskująca, monotonnym głosem rozpoczyna lekcję: „DEMOKRACJA – dyktuję definicję”. Długopis śmiga po papierze. Zajrzę do tego materiału jeszcze tylko raz w życiu, tuż przed klasówką… Nie pamiętam już ani słowa z tej definicji. No może tylko jak przez mgłę „władza ludu”.
A gdyby tak tę lekcję ożywić? Gdyby tak wprowadzić żółwia i małpę i jeszcze korniki?
Pamiętacie Tudo? Tego żółwia, któremu skradziono skorupę i poszedł mieszkać na drzewo? Mało tego – został tam Prezydentem? Co u niego? Czy demokracja się sprawdza?
Sprawdza się, dopóki wszystko jest proste. Żyją sobie na dębie we trzech – on, Małpa Simia i Kret Alejandro. Rozlokowali się na gałęziach tak, jak lubią, wiodą ciche, spokojne życie. No może tylko przetykane gdzieniegdzie strasznymi snami o tym, że ktoś kradnie żółwiowi skorupę. Ale ogólnie – życie jest piękne, rządzenie jest proste, a demokracja to najdoskonalszy ustrój… Dopóki na drzewie nie pojawią się… nieproszeni gości!
Alarm podnosi Simia. Jest strach, panika, niepewność. Na gałęzi usiadły dwie papugi. I CHCĄ TU ZAMIESZKAĆ! Okazuje się, że w ich krainie wybuchła wojna i teraz szukają miejsca dla siebie. Tudo oczywiście chce przyjąć ptaki, ale… Małpa: „Sama nie wiem…”, Kret: „Też się waham…”. I nagle okazuje się, że rozmawiają o mniejszości i większości głosów, o narzucaniu innym swojego stylu życia, o podejmowaniu przez prezydenta decyzji niezgodnych z wolą większości… Padają mocne hasła: „Precz z ptakizacją tego dębu!”, wybucha protest… A za chwilę okazuje się także, że dąb służy za pożywienie rodzinie korników. Następuje bardzo poważny konflikt między tymi, którzy dąb uważają za posiłek, a tymi, dla których ten dąb to Dombo, ich dom… „Jakie to dziwne, że jedna demokracja może być tak różna od drugiej” – martwi się Tudo. I staje przed bardzo trudnym zadaniem – uratować swój lud i ich dom przed kornikami. Tylko jak? Jak tego dokonać?Czy wypowiedzieć wojnę czy negocjować? Teoretycznie są silniejsi od rodziny korników, to przecież będzie taki proste – konflikt zbrojny i… wygrają… Ale wtedy jedna z papug daje mu znaczek, który znalazła po drodze, znaczek, który kiedyś Tudo nosił na swojej skorupie – to pacyfka. I Tudo nagle sobie przypomina, że jest przecież żółwiem-pacyfistą! Jak rozwiąże się problem uchodźców i najeźdźców?
Wszystko jest w tym komiksie! Cała ta demokracja – wszystkie definicje, które byłyby potrzebne, by w teorii wyjaśnić założenia ustroju państwa demokratyczniego grupie znudzonych nastolatków na lekcji WOSu.
Że komiks? Że śmiech na sali, że kpina? Wręcz przeciwnie! Ja nie trywializuję! Ja tłumaczę! Sztybor, Nowacki i Mazur własnymi słowami (i obrazami) opowiadają czym jest (czym powinna być!) demokracja. Jakie są jej jasne strony i pułapki.
To bardzo mocny komiks, choć różowy i występują w nim żółwie bez skorupy i krety w ciemnych okularach.
A dla Dziecka? Dla Dziecka to chyba trochę komiks o oczywistościach. O tym, że powinno się być dobrym. I już. Najzwyczajniej w świecie.