ISBN: 978-83-946330-9-7Warszawa 2017data premiery: 15 maja 2017format: 237 mm x 172 mmoprawa: twardailość stron: 48

W koronie 1. Nie ma miejsca jak dąb

kategoria wiekowa: +6

Nie ma dymu bez ognia, róży bez kolców i żółwia bez skorupy.
Zaraz, zaraz! Czy aby na pewno? Przecież Tudo właśnie ją stracił. Ach, wy przecież jeszcze nie wiecie, kim jest Tudo, prawda? Tudo to żółw, młody, wyluzowany i niezależny. A do tego bez skorupy.
Ale o tym, dlaczego ją stracił i jak sobie poradzi, musicie już dowiedzieć się sami.

Patronat medialny:

Recenzje:

Demokracja. To słowo - zwłaszcza ostatnio - odmieniane w mediach przez wszystkie przypadki. Moje dzieci - zapewne tak jak i Wasze - nie żyją w mydlanej bańce oddzielonej mieniącymi się ścianami od prawdziwego świata. Żyją tu i teraz, obok nas. Widzą, słyszą, dopytują. Lubię wychodzić naprzeciw ich dociekliwości. Staram się odpowiadać na pytania, ale też rozwijać interesujące dla mych chłopców tematy na wiele różnych sposobów: rozmowy, rysunki, filmy, zdjęcia, czasopisma i, oczywiście, książki. Dziś mam dla Was komiks. O demokracji, obietnicach wyborczych, polityce i kilku innych ważnych, choć często przez nas lekceważonych sprawach. Brzmi poważnie? Może trochę, ale - pamiętajcie! - na samym końcu to przecież komiks...
Czytajkiczytaj dalej...
„W koronie. Nie ma miejsca jak dąb” to moje największe tegoroczne zaskoczenie w kategorii komiksów dla najmłodszych. Widziałam okładkę, czytałam opis na stronie wydawcy i… nie zaiskrzyło. Kiedy egzemplarz w końcu trafił w moje ręce, odłożyłam go na półkę, gdzie czekał długo na swoją kolej. Niestety. Sięgnęłam po niego ostatnio, szukając czegoś do przeczytania w „pięć minut” i już po kilku stronach żałowałam, że nie zapoznałam się z tym komiksem od razu po majowej premierze. To fantastyczna publikacja, którą można odczytywać na wielu poziomach. Zabawny i mądry komiks dla dzieci o inności, akceptacji, przyjaźni, poszukiwaniu swojego miejsca w społeczeństwie i w świecie, o domu, o życiu, a także o… polityce. Na pewno spodoba się maluchom, a i niejednego dorosłego skłoni do zadumy. Bardzo, bardzo polecam!
Kulinarna czytelniaczytaj dalej...
Od jakiegoś czasu Ignacego zafascynowały komiksy. Stakle pojawiają się kolejne pozycje w jego biblioteczce. Zebrała się już spora ich ilość. Wiele z nich już prezentowaliśmy, inne czekają na swoją kolej. Jeden z nich dzisija będzie miał swoje 5 minut. A jest to dość wyjątkowa pozycja, pozycja która bardzo mnie zaskoczyłą swą głębią i wartościami jakie z sobą niesie. W koronie. 1 Nie ma miejsca jak dąb powstało przy współpracy trzech wyśmienitych artystów Sztybora, Nowackiego i Mazura. Efekt jaki udało im się osiągnąć jest zdumiewający. Komiks ukazał się nakładem Wydawnictwa Tadam.
I&K W DOMOWYM ZACISZUczytaj dalej...
W Gdańsku trwa właśnie 2. Gdański Tydzień Demokracji. W kalendarzu imprez są uwzględnione Dzieci. Marszczę brwi, a potem jedną unoszę do góry… Czy w ogóle jest sens rozmawiać z Dziećmi o demokracji? Kiedy zacząć? No i… właściwie JAK rozmawiać? Sens oczywiście jest! Po co? Bo to ustrój naszego kraju. Chociażby dlatego. A JAK? Istnieje do tego świetne narzędzie. Proste, genialne w obsłudze, kolorowe, na miarę XXI wieku. Albo nawet trochę wyprzedzające swoją epokę. Komiks.
Mała Ka(f)kaczytaj dalej...
Kto by pomyślał, że polityka to temat, o którym można porozmawiać z dzieckiem. I to w dodatku za pomocą bardzo przyjaznego narzędzia, jakim jest komiks wydawnictwa Tadam pod tytułem „W koronie. Nie ma miejsca jak dąb”. Ta publikacja to doskonała forma, by zainteresować dziecko kilkoma prawami rządzącymi światem, a w dodatku zrobić to  w sposób humorystyczn
Natuliczytaj dalej...
Autorzy komiksu „W koronie” pokazują, że nie warto przejmować się opiniami innych i podążać wytyczonymi ścieżkami. Dodatkowo dają czytelnikowi lekcję demokracji i tolerancji, niezwykle potrzebnych w dzisiejszych czasach. Czy żółw bez skorupy to nadal żółw? Czy w ogóle ma to jakiekolwiek znaczenie? Takie pytania zadaje sobie Tudo, główny bohater komiksu „W koronie”, którego pierwszy tom – „Nie ma miejsca jak dąb” – ukazał się nakładem wydawnictwa TADAM.
Kultura Liberalnaczytaj dalej...
„Nie ma róży bez kolców i żółwia bez skorupy” – czytamy na okładce pewnej pozycji wydawnictwa TADAM. Nie ma też, zdawałoby się, komiksu bez paneli. A jednak Sztybor, Nowacki i Mazur nie tylko pokazują, że komiksowi nie trzeba wcale wewnętrznych marginesów, ale też dają czytelnikom cenną życiową lekcję.
FPDRZczytaj dalej...
Właściwie sama nie wiem, od czego zacząć... książka jest przepięknie wydana - coś czuję, że to znak rozpoznawczy Wydawnictwa TADAM! Zakochałam się w tej książce równie szybko jak Szymon... Trudnością, a zarazem cudowną nowością, okazało się to, że książka jest komiksem. Dlaczego piszę, że trudnością? Bo mój trzylatek nie potrafił zrozumieć, że dwa żółwie obok siebie to ten sam żółw tylko w kolejnej scenie. Mieliśmy więc okazję porozmawiać o nowym obliczu książki. Uwielbiam takie sytuacje, kiedy Szymon zadaje pytania, chce się czegoś dowiedzieć, a potem jeszcze dzieli się ze mną swoimi przemyśleniami - zawsze mnie zaskakuje!
Poligon Domowyczytaj dalej...
Słowo „dom”, mimo że składa się z zaledwie trzech liter, mieści w sobie całe spektrum definicji, emocji i wspomnień. Choćby najskromniejszy dom zbudowany jest na fundamentach miłości i wzajemnego szacunku. Domownicy mogą mieć inny kolor skóry, być innego wyznania, mieć odmienne zdanie na różne tematy i lubić zupełnie inne jedzenie. A jednak pomimo różnic każdy czuje się w domu tolerowany, wysłuchany i bezpieczny. Życie pokazuje, że czasem wystarczy jedna chwila, by dom wraz z całym pakietem towarzyszących mu przywilejów i wolności utracić.
Dżin z tomikiemczytaj dalej...
Jeżeli kojarzycie komiksy wyłącznie z superbohaterami w trykotach i Kaczorem Donaldem (ewentualnie Asterixem i Thorgalem), macie naprawdę wiele do nadrobienia. Komiksy zawierają ciekawe ilustracje do opisywanych historii, które pomagają nam pobudzić wyobraźnię i według mnie są przez to atrakcyjniejsze od książek. Komiks jest wygodniejszy do czytania i szybciej poznajemy treść przedstawianych w nim historii. Latem wszystko musi dziać się szybko czasu tak mało, wakacje takie krótkie. Komiks „W KORONIE. NIE MA MIEJSCE JAK DĄB” zapewnia ogrom rozrywki, świetnie się go czyta, z przyjemnością ogląda, potrafi zadziwić ; żółw ,małpa i kret niecodzienny dobór bohaterów.
Blondynki Kreatywnieczytaj dalej...
Zawsze uważałam, że polityka to temat, o którym z dziećmi nie da się rozmawiać, a jeśli już ktoś podejmuje taką próbę, to prędzej czy później skończy się to kompletną klapą. Zbyt to poważne, skomplikowane, czasem wątpliwe moralnie i przede wszystkim zbyt nudne, żeby  zainteresować kogoś, kto ma lat kilka czy nawet kilkanaście. Autorzy tej książki wyprowadzili mnie z błędu. Z  dziećmi można mówić o polityce i to w sposób humorystyczny, może nieco przerysowany, ale jednak idealnie obrazujący pewne prawidłowości rządzące światem.
Zaczytana.com.plczytaj dalej...
Przedstawiam pierwszy tom, komiksowej opowieści, pod tytułem „W koronie”. Autorami są Sztybor, Piotr Nowacki i Łukasz Mazur, których możecie pamiętać z ich wspólnego hip-hopowego projektu, opisywanego niegdyś na Strefie – „Niebieskiej Kapturki” od wydawnictwa Tashka. Wracając jednak do dzisiejszej bohaterki… To pierwsza część zatytułowana „Nie ma miejsca jak dąb”. Nie wiadomo jeszcze ile ostatecznie będzie liczyła całość… może trzy? może pięć? … zobaczymy. Poznajemy bardzo wyluzowanego żółwia indywidualistę Tudo, który w niewyjaśnionych okolicznościach traci swoją skorupę… swój dom. Poszukiwania nie przynoszą rezultatu, a dodatkowo okazuje się, że główny bohater nie pasuje już do żółwi… może jest wroną? One nie mają skorup, tak jak Tudo! Sprawdźcie jak potoczą się losy żółwia i jak poradzi sobie ze stratą. Nie będę psuła Wam zabawy 🙂 Wszystko mi się podoba.
Strefa Psotnikaczytaj dalej...
Dawno nie czytałam nic z publikacji od Wydawnictwa TADAM. Na pewno książeczkami, które podbiły nasze serca, były komiksy dla maluchów w formie tekturowych książeczek. I dzisiaj mam również komiks, jednak dla starszych dzieci. Inny format, więcej stron, w dodatku kartkowanych. Ostatnio zauważyłam, iż moda na czytanie komiksów wraca, więc dlaczego nie pójść o krok dalej i nie stworzyć książki w wersji komiksowej? No i taka książka powstała. Myślę, że jest to idealna propozycja dla dzieci, którym czytanie tekstu napisanego "ciągiem" po prostu wydaje się nudne. "W koronie. Nie ma miejsca jak dąb" jest taką propozycją, która na pewno przypadnie im do gustu. Gdy byłam mała, bardzo lubiłam czytać komiksy. Miałam ich nawet imponującą kolekcję, dlatego przeczytanie komiksowej książki wydała mi się nie lada gratką i powrotem do okresu, kiedy miałam 10 lat i czytałam swoje "Donaldy" :).
Mama Tosiaczkaczytaj dalej...
Komiksy często poruszają trudniejsze tematy w sposób bardzo luźny. Trochę jakby przypadkiem. I dokładnie tak dzieje się w tej opowieści, przygotowanej przez trójkę bardzo utalentowanych panów. Rozmawiamy o akceptacji, odrzuceniu, domu, rodzinie, przyjaciołach, władzy i demokracji. A wszystko to zawarte zostało w krótkiej, naprawdę prostej historii pewnego żółwia, któremu ktoś ukradł skorupę. Samą zaskoczyło mnie to, że kiedy zaczęłam opowiadać tę recenzję, miałam tak wiele tematów do poruszenia. I tak nie opowiedziałam o wszystkim. To jest właśnie tajna moc komiksów, za którą tak je lubię.
Tylko Dla Mamczytaj dalej...
Dziś przede wszystkim pokazuję mój PATRONAT, czyli komiks dla dzieci „W KORONIE. Nie ma miejsca jak dąb”. Jednak znajdziecie tu jeszcze pięć innych tytułów dla czytelników w wieku 0-10 lat, z wydawnictwa TADAM. Są to trzy oryginalne kartonówki, powieść-gra i emocjonująca książka bez słów (mówcie co chcecie, Znajdka NIE JEST kotem). Jeśli wolicie zobaczyć recenzję video, w której pokazuję i omawiam książki szerzej, wystarczy, że zajrzycie na Facebooka i wpiszecie w wyszukiwarkę #zabawkatortadam.
Zabawkatorczytaj dalej...
Są tacy, którzy twierdzą, że książka do kiepski prezent. Ja do tego grona się nie zaliczam, uwielbiam dostawać książki, równie chętnie daję je innym. Wartościowa książka to moim zdaniem najlepszy prezent, jaki możemy dać bliskiej nam osobie. A co jeśli ktoś nie lubi czytać i męczą go rzędy maleńkich czarnych znaczków wypełniające całe strony. Wtedy można sprezentować mu komiks! Ale nie taki zwyczajny!
Tosi Mamaczytaj dalej...
Świetny tekst Bartosza Sztybora, zachowujący równowagę pomiędzy humorem a trudnymi filozoficznymi pytaniami, doskonale zarysowuje postaci, które intrygują, wzbudzają sympatię oraz wielką ciekawość. Doskonałe ilustracje Piotra Nowackiego z kolorem (wielokrotnie nagradzanego przez Polskie Stowarzyszenie Komiksowe) Łukasza Mazura, zostały stworzone przede wszystkim z troską o rozwój estetyczny młodego odbiorcy.
Interia Mam Dzieckoczytaj dalej...